• Wpisów:80
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:27
  • Licznik odwiedzin:39 663 / 2559 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
A co tam po żale się. Szło świetnie , w ciągu dwóch miesięcy straciłam 6 kg, świetnie mi się ćwiczyło, zero zbędnego cukru, zdrowa dieta i co ???.... i nic , dziś wchłonęłam co popadnie , a raczej co wpadło mi w ręce tj. pierogi ,czekolada, ciastka ... najgorsze że coraz częściej mi się to zdarza... oszukuję sama siebie że wrócę do tego co było Macie też takie kryzysy ? czasem myślę że ja po prostu tak mam ,zazwyczaj kończę na słomianym zapale.

O mamoooo

  • awatar JaramSieRapem: wiem coś o tym, no ale co poradzić, nie wolno się załamywać :( chciałabym mieć figure jak na tym zdj ;p
  • awatar Zabeczkaa: tez tak mialam :) a teraz zrobilam sobie niedzielne wolne od diet i cwiczen i wtedy zjem cos slodkiego malego i juz mam dosc ;) poprostu nie wykluczaj calkowicie z zycia pewnych rzeczy bo one wtedy kusza starsznie az sie skusimy na nie :) zrob sobie jeden dzien kiedy sobie pofolgujesz ;)
  • awatar justyś88: ja mam najczęściej tak jak w domu jest domowe ciasto, albo jak ktoś mnie częstuje niezdrowymi rzeczami w pracy, ale chwile słabości nie znaczą, że całkowicie zawaliłyśmy !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dziewczynki zapraszam Was na mojego drugiego bloga, którego prowadzę od dawna http://kosmetyczka-odety.blogspot.com/
 

 
Witajcie,

W poprzednich postach wspominałam Wam o moim "zimowym nawilżaczu" jakim jest właśnie serum Tołpy ( nawilżająco - odprężające serum dermo face hydrativ).




Serum zakupiłam pod wpływem recenzji Karoliny z youtube z kanału Stylizacje

Niestety nie posiadam już zewnętrznego opakowania serum, dlatego będę się posiłkować fotografiami z internetu.

www.jpg"> www.jpg" width="400px">



Według producenta :

Jest to produkt skoncentrowany , wzmacnia działanie kremów. Intensywnie nawilża i uelastycznia skórę. Odpręża i przywraca komfort. Eliminuje oznaki zmęczenia i stresu. Łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia.

Składniki :

torf tołpa.®, kompleks z kiełków pszenicy, drożdży i hialuronianu sodu, nawilżający kompleks naturalnych węglowodanów, betaina



0%
alergenów,
sztucznych barwników
PEG - ów
silikonów
oleju parafinowego

Powiem szczerze, że wiązałam z tym produktem wiele nadziei, podczas tegorocznej zimy. Moja skóra zaczęła się ostro buntować przeciwko warunkom panującym na zewnątrz ale również przeciw ogrzewaniu . W wyniku tego stała się mocno przesuszona i wrażliwa. Będąc w Hebe postanowiłam wrzucić do koszyka Serum Tołpy i nie żałuję ani jednej wydanej złotówki ( koszt produktu to ok 34 zł)

Konsystencja produktu jest dosyć wodnista :



Serum jest bezbarwne, o bardo przyjemnym świeżym zapachu.



Moim zdaniem obietnice producenta w przypadku tego produktu nie okazały się przesadzone. Serum robi to co ma robić , czyli :

- odpręża skórę
- nawilża
- świetnie sprawdza się po zabiegach kosmetycznych, a także po leczeniu dermatologicznym
- przedłuża trwałość makijażu ( podkład znacznie lepiej aplikuje się )
- zwalcza mocne przesuszenie skóry
- daje delikatny efekt liftingu - skóra jest bardziej napięta

Serum nakładam rano przed aplikacją kremu ( w moim przypadku Olay complete do skóry wrażliwej) , a następnie rozprowadzam podkład . Nie używam go na noc ponieważ, obecnie stosuję również produkty z kwasami .
Słyszałam również od kilku blogerek że serum świetnie sprawdza się jako baza pod różnego rodzaju leki dermatologiczne , ponoć efekty leczenia są wtedy bardziej widoczne.





Serdecznie polecam wypróbowanie tego kosmetyku, na prawdę warto ! zwłaszcza jeśli jesteście posiadaczami skóry wrażliwej podatnej na odwodnienie, pozbawionej jędrności ,zmęczonej

W następnych postach postaram się Wam pokazać ostatnio ulubione przeze mnie produkty kolorowe do ust, trwałe pomadki i błyszczyki

Zastanawiam się również nad prowadzeniem pamiętnika " o odchudzaniu" ponieważ zdecydowałam się na wiosnę zrzucić kilka zbędnych kg Dajcie znać co o tym myślicie ? Pisać ? nie pisać ? pozdrawiam
  • awatar Lilyanne: może wypróbuje ja mam cerę naczynkową, w moim kremie nawilżającym z ziaji jest już chyba za dużo bakterii bo ostatnio mam strasznie podrażnioną twarz... możesz spróbować pisać o odchudzaniu. nie będziesz sama ;)
  • awatar Marlenails: brzmi super :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Potrzeba wiosny od zaraz... za oknem pogoda na miarę grudnia !

Stąd brak humoru i samopoczucie jakieś słabe.

Zwyklak codzienny :




słucham i popijam drugą kawę. A jak u Was ?

Pozdrawiam Edyta




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witajcie , będąc ostatnio w Pepco w moim rodzinnym mieście, natknęłam się na lakiery do paznokci Sally Hansen. O gdybyście widziały moja minę jak zobaczyłam ich cenę. Za lakier który w SP kosztuje 30zł w Pepco zapłaciłam calusieńkie 9,99 Zakupiłam dwa kolory. Jednym z nich jest Pat on the black nr 660. Poniżej prezentuję go na zdjęciach . Przepraszam za zdjęcia ale znów robione telefonem i w dodatku nocą - tylko wtedy mam czas na manicure (niestety nie dokładny)




Dodam jeszcze że aplikacja tego lakieru to po prostu bajka. Posiada on dosyć szeroki pędzelek , który w moim przypadku sprawdza się na prawdę świetnie ! Dwa pociągnięcia i paznokieć jest dokładnie pomalowany. Konsystencja lakieru jest lekko kremowa, dwie warstwy dają całkowite krycie.

Jeśli chodzi o trwałość, jest dosyć zadowalająca. Przy intensywnym robieniu prania i zmywaniu naczyń, widać delikatnie starte końcówki - w bardzo niewielkim stopniu.

Tu zdjęcie zapożyczone z internetu (kolor w świetle dziennym) :




Za taką cenę powiem szczerze - minusów brak

Zakupiłam również kolor Green Tea
Foto również zapożyczone,ponieważ mój egzemplarz czeka na cieplejsze dni











Na marginesie - pogoda mnie zwyczajnie załamuje, w dodatku walczę z bólem głowy, A jak u Was leci ?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam Kochani postaram się tu jednak wrócić ... dziś krótko , szybki przegląd produktów którymi staram się nawilżać skórę twarzy , ciała i włosów - zimą. Napiszcie w komentarzach jeśli któryś z nich zainteresował Was. Z przyjemnością napiszę wtedy coś więcej o danym produkcie. Przepraszam za jakość zdjęć, zrobione zostały tel.



























Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

:/

Witajcie !!

Długa przerwa a zapowiada się jeszcze dłuższa. Kilkakrotnie zastanawiałam się już nad usunięciem tego bloga. Nie widzę w tym sensu , ani chęci do prowadzenia dalej tego typu "działalności". Całą winę zrzucam na swego rodzaju kryzys i brak mobilizacji ... Też tak macie ? Czy tylko ja jestem leniem i ewenementem który jak coś zacznie to sporadycznie kończy ? pozdrawiam Was serdecznie :-*

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 



Dziewczyny zapraszam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie,

Chciałabym dziś pokazać Wam moje nowe nabytki To typowe plecione bransoletki metoda zwaną " makrama"

Musze Wam powiedzieć że tego typu bransoletka + zegarek (opcjonalnie ) i zawadiacki look gotowy Coś się przynajmniej dzieje na nadgarstku

Ale do rzeczy


































A tutaj jeszcze odcienie sznureczków z jakich można ew. tego typu bransoletkę zamówić






















I kolejne cudaki



















A teraz kwestia organizacyjna

Jeśli którakolwiek z bransoletek przypadła Wam do gustu dajcie znać na PW . Dostępne są wszelkiego rodzaju bransoletki robione na poszczególną szerokość nadgarstka. Mile widziane sugestie dotyczące "wymarzonych" modeli Chętnych zapraszam serdecznie

Wszelkie informacje na pw lub na edytkaa1@o2.pl
  • awatar Gość: Serdecznie zapraszam do siebie. Organizuję swój mały pinger'owy sklepik. Może znajdzie się coś dla Ciebie? :) PS. ładne !
  • awatar KosmetykowoE: @Marley *.*: i w dodatku są bardzo tanie, symboliczna cena.
  • awatar Marlenails: świetnie wyglądają :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
W ostatnim czasie wpadła mi ręce słynna baza Benefit "the pore fessional" ..osławiona już i niemalże ozłocona



Bardzo cieszyłam się na samą myśl o przetestowaniu tego cudeńka ...

Już podczas aplikacji zauważyłam że baza bardzo szybko się wchłania i świetnie rozprowadza. Niestety czułam konsystencje silikonową która z reguły działa mocno wygładzająco.

Pomyślałam pożyjemy zobaczymy...




Podczas dnia obserwowałam swój makijaż i muszę Wam powiedzieć że trzymał się on zaskakująco dobrze. Buzia była matowa, ale był to zdecydowanie zdrowy mat, nie przesadzony. Podkład świetnie współgrał na mojej twarzy. No po prostu cud ,miód i orzeszki...

Wieczorem jak zawsze zrobiłam demakijaż i położyłam się spać.

Rano ...

Dziewczyny jakbyście zobaczyły moją minę...byłam w totalnym szoku...tak zanieczyszczonej twarzy (czyt. zapchanej) nie miałam od co najmniej roku... mało tego "obudziła" się moja przypadłość , a mianowicie cysta..którą miałam już wielokrotnie usuwaną u Dermatologa estetycznego ...

Podsumowując... jestem załamana... nie wiem co robić...czym buzię oczyścić . W ostatnim czasie byłam bardzo zadowolona ze stanu mojej cery...używałam sprawdzonych produktów... niestety osławiony Benefit najzwyczajniej mnie skusił...

Powiedzcie co robić !!
  • awatar jestemBasia: polecam morelowy perfecty :D
  • awatar Zabeczkaa: ie dla kazdego wszystko jest dobre... musisz uwazac na produkty do buzi .
  • awatar Marlenails: współczuję, ja uzywam do demakijażu chusteczek z biedronki i są niezawodne :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jej już tak długo mnie tu nie było...no ale cóż zaszczyciła mnie kolejna przeprowadzka w ciągu 4 tyg ...coś to moje życie się zbyt mocno kręci

Szybciutko wczoraj zakupiłam kilka rzeczy




Lakiery essence w nowej szacie i kolorach . Jestem pod wrażeniem tyle że wróciłam po nie następnego dnia i ...puste półki







Kolejny lakier to słynny toper z Secret






A tak prezentuje się na podkłądzie z brązowego lakieru również tej samej firmy .






Wypełniacz do koka niestety nie pokaże Wam jak wygląda zapomniałam zrobić foto przed mój jest o średnicy 7cm



Obecnie w drogeriach natura jest promocja na cienie KOBO . Ja Swój kupiłam za coś około 10 zł . Kredki do Brwi Essence nie trzeba nikomu przedstawiać







Zwyklak na dziś



Pozdrawiam i mam nadzieję, tego sobie życzę, na bardziej "treściwe posty"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Witajcie , dziś wpis zupełnie "nie kosmetykowy" ... siedzę i popijam sok z aronii, własnoręcznie zrobiony przez moją ciotkę. Zastanawiam się nad tym jak wygląda moje życie obecnie i jak chciałabym aby wyglądało... nijak nie mogę doszukać się podobieństw... to co się dzieje obecnie wokół mnie to jakiś roller coaster ... skąd brać siłę i energię do działania... do zmian ! co zrobić żeby chociaż przez chwilę poczuć się szcześliwym ?

początkowo "ćwiczyłam" się w cieszeniu sie z najmniejszych nawet rzeczy...ale to niestety na dłuższą metę nie działa. Boję się że teraz kiedy przyjdzie jesień - deszczowa aura dobije mnie jeszcze bardziej


Koniec narzekania ...przejdzie ... a jak Wy radzicie sobie z takim natłokiem negatywnych myśli ??

  • awatar Marlenails: no uwierz Kochana, nie tylko Ciebie nękają te myśli :( ja nie mogę często spać chociaż bym chciała ;/ ehhh nienawidze tego, ale co zrobić. trzeba szukać radości w najmniej ważnych rzeczach, cieszyć się każdą błahostką, wtedy jest łatwiej. pozdrawiam.
  • awatar Zmeyette: Pomożesz mi odzyskać pierwsze miejsce? (przepraszam za spam :c) wonderlife.pl/konkurs/15/miss-wrzesnia-2012/4043/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jak zwykle początek posta i grube tłumaczenie

Była przeprowadzka, zamieszanie , aparat na dnie kartonów wiecie jak to jest .
Przeprowadzka przemyślana ...zaplanowana... ale niestety zgubna ... w następstwach...Trudno naważyło się piwa teraz trzeba to wypić...

Do rzeczy. Nie miałam zbyt wiele czasu na zakupy i spacery po drogeriach tak więc kupowałam tylko najpotrzebniejsze rzeczy i ew. promocje nie do odrzucenia

Po kolei :




Cienie My secret Trio 315 Walk At Sunset - koszt 5,99 w promocji - Bardzo fajne cienie, położone na bazę dają sobie świetnie radę





Tusz Essence I love Extreme - mascara pogrubiająca - tusz posiada ogroooomną szczotę ale świetnie pogrubia rzęsy i nadaje intensywny kolor czerni. Wart każdej złotówki.



Bioderma Sebium H2O - Podobnie jak jej siostra "sensibio" świetnie usuwa makijaż, wydaje mi się że jest odrobinę mocniejsza. Radzi sobie nawet z wodoodpornymi mascarami.



Bronzer firmy W7 Honolulu - Z tego co słyszałam to jest to odpowiednik bronzera Hoola marki Benefit Bardzo lubię ten bronzer , zapłaciłam za niego coś koło 14zł. Ma dosyć intensywny odcień ale pozbawiony pomarańczowych tonów Świetny na lato Bardzo miękki , trzeba uważać aby nie przesadzić z jego aplikacją .



Pigmenty Kobo

Różowy - Orchid nr 405
Fioletowy - Lavender nr 406

Posiadam jeszcze kolor nr 505 Sea Shell



Ogólnie jestem bardzo zadowolona gdyby nie fakt że nacięłam się na datę ważności która mija już w październiku !! Jak można w ogóle sprzedawać produkty tego typu z tak krótką datą przydatności...




Avon mgiełka do ciała o zapachu granatu i mango Odświeża i świetnie nadaje się na lato do torebki



Dwa peniaki Lakier Taft dodający włosom objętości oraz kremowy żel pod prysznic z Lidla







Marion - Płyn do stylizacji włosów dodający objętości - szczerze mówiąc to 10 zł wyrzucone w błoto nie robi z włosami absolutnie nic



Cień pojedynczy My Secret Pearl Touch nr 103 - świetny cień , bardzo ładnie rozświetla oko , doskonale nadaje się pod łuk brwiowy




Kolejna mgiełka tym razem o bardziej "ciężkim" zapachu , sprawdzi się na okres jesienno zimowy




Antyperspirant Rexona o zapachu Fiołka oraz jabłka - świetnie sprawdził się w minione upały , na pewno kupię go ponownie ( obok na fotografii próbka żelu pod prysznic)

I zakupy z Biedronki :


Bardzo fajne kremy do rąk Be beauty . Żałuję że nie kupiłam większego zapasu za każdy zapłaciłam 3,20zł !!!! Są świetne , cudownie nawilżają i bardzo przyjemnie pachną.



Miniaturowe perfumy 30ml o delikatnym owocowym zapachu za całe 8zł



Tarka do stóp która bardzo bardzo przypomina mi tę z Scholl'a . Kosztowała 5,99zł .

A teraz coś co poprawiło mi humor i sprawiło że buźka śmiała mi się cały dzień Paczuszka od Madzi - Kochana dziękuję serdecznie





Dziękuję również za wytrwałość Jeżeli chcecie wiedzieć więcej szczegółów na temat zakupionych przeze mnie produktów to proszę piszcie w komentarzach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Moja nieobecnosc tutaj sonsoruje :

  • awatar Zabeczkaa: hehe..no tak...jest zal cokolwiek wyrzucic wiec sie wszystko bierze zawsze :D
  • awatar papayaa: ojej :D cały tabun :D zawsze wszystko sie przyda i szkoda wyrzucić :D
  • awatar Marlenails: uuuuu rozumiem :* powodzonka i wracaj :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
asimobeauty.pinger.pl/m/13626118/miyo-dla-kazdego


 

 


polecam
  • awatar Emilia09: *,*
  • awatar pauline29: chcecie schudnac? Albo dobrac diete tak zeby nie czuc sie zle ? polecam wam Treningi personalne :) to działa sama sie przekonałam a isntruktor rewelacja :) http://www.mydeal.pl/indywidualny_trening_trx_lub_cardio_z_analiza_skladu_ciala-krakow-8849.html Polecam :)
  • awatar muszysko: kocham <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witam Dziś o produkcie który spadł mi przysłowiowo z nieba Ale do rzeczy :

Jakiś czas temu oglądałam film Kasi Ciasteczko25, w którym polecała swoim widzom krem "anty trądzikowy" . Postanowiłam go wypróbować , ponieważ moja cera jest o lata świetlne oddalona od ideału. Poprosiłam Szwagierkę która przebywa za granicą aby kupiła mi w/w krem. Zaczęłam używać go początkiem tygodnia a wraz z jego końcem widziałam pierwsze efekty !!



Krem "cudotwórczo" zadziałał

- Zmniejszył zaczerwienienia na twarzy i zlikwidował przebarwienia

- Wyregulował wydzielanie sebum, buzia przestała świecić się.

- Bardzo dobrze współpracuje z makijażem , który wytrzymuje calusieńki dzień bez poprawek.

- Skóra wydaje się jakby wypoczęta, wyspana ? wszystko za sprawą wit. E, C i A zawartej w kremie oraz dzięki dawce kwasu hialuronowego.

- Posiada filtr SPF 15, ale w żadnym wypadku nie bieli skóry,

- Bardzo szybko wchłania się od momentu aplikacji.

- Absolutnie nie zapycha porów, a raczej w miarę upływu czasu obkurcza je.

A teraz minusy

Niestety podstawowym minusem jest dostępność. Produkty Dr.Nick Love są dostępne w drogeriach BootS lub na eBay'u . Krem kosztuje ok. 80zł w zależności od kursu. Ale moim zdaniem jest wart każdej wydanej złotówki.

Kilka fotek :
















Na pewno odkupię krem . Jest bardzo wydajny ! Mam dużą ochotę na wypróbowanie innych kosmetyków tej serii!! Polecam wszystkim dziewczynom które borykają się z niespodziankami a także bardzo wrażliwą cerą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 



Biorę udział i polecam serdecznie wszystkim
 

 
Witam . Dziś to co od pewnego czasu gości w mojej "kolorowej" kosmetyczce. Są to produkty które kupiłam w ciągu ostatnich 2-3 mcy . Postaram się Wam pokazać co zwróciło moją uwagę.

Na początek mascary. Testowałam je przez ostatnie 1,5 miesiąca. Pierwszą z nich jest :









Z mascary Eveline Big Volume Lash jestem ogólnie zadowolona. Nie daje ona efektu spektakularnego, ale uważam że świetnie sprawdzi się na co dzień. Świetnie sprawdza się przy moich wrażliwych oczach, nie podrażnia, nie osypuje się. Kosztowała mnie 14zł więc uważam że jak najbardziej jest warta swojej ceny. Bardzo lubię szczoteczkę która świetnie rozczesuje rzęsy , nie ma mowy o ich sklejeniu . A oto efekt jaki daje na moich rzęsach.

Tutaj przed aplikacją tuszu :


A tutaj już po aplikacji jednej warstwy .







Kolejną mascarą jest :



Również bardzo się polubiliśmy Ale z tą drobną różnicą że mascara ta daje efekt bardziej wyrazistych rzęs. Zdecydowanie mocniej pogrubia i wydłuża rzęsy. Jedynym minusem jest to że dużo łatwiej jest się nią pobrudzić Zapłaciłam za nią coś koło 12zł. Tak jak w przypadku Eveline dobrze współpracuje z wrażliwymi oczami. Również polecam






Rzęsy po aplikacji mascary :




Kolejną nowością w mojej kosmetyczce jest baza pod cienie. Po długim zastanowieniu , wybór padł na Dax Cosmetics .






Jestem posiadaczką bardzo tłustych powiek. Każdy , nawet najlepszej marki cień wytrzymuje na moich powiekach bez bazy około pół godziny. Następnie po prostu znika z powieki i zbiera się w załamaniach. Do tej pory używałam głównie bazy ArtDeco. Ostatnio jednak słyszałam pewne spekulacje, jakoby baza w nowej wersji zmieniła swoją jakość na gorsze. Obawiałam się wyrzuconych 40zł w przysłowiowe błoto, dlatego mój wybór padł na "Daxa". Absolutnie nie żałuję. Pokuszę się o stwierdzenie że baza ta jest o wiele lepsza od ArtDeco. Dużo lepiej podbija kolory cieni, sprawia że powieka staje się niezwykle gładka i pozostaje tak co najmniej przez UWAGA - w moim przypadku 10 godzin !

Dziś testowałam ją w ciągu dnia przy bardzo upalnej pogodzie i spisała się świetnie !

Zapłaciłąm za nią w prywatnej drogerii 25zł.

Polecam

Kolejnym produktem jest pomadka Golden Rose .

Długo szukałam odpowiednika pomadki Rimmel w kolorze 070 Airy Fairy , która jest nagminnie wykupywana w każdych drogeriach itp. Oto co znalazłam :














Od pewnego czasu w moim mieście znajduje się tzw. Wyspa Golden Rose. Nie ukrywam że bardzo cieszy mnie ten fakt Pomadka którą zakupiłam kosztowała mnie 8zł i szczerze mówiąc jest lepsza od swojej siostry bliźniaczki Rimmel ponieważ jest całkowicie pozbawiona złotych tonów. Na ustach prezentuje się jak typowa matowa pomadka. Świetnie rozprowadza się na ustach nawet bez użycia balsamu nawilżającego. Nie podkreśla niedoskonałości i suchych skórek. Za taką kwotę uważam że warto wypróbować

Kolejny produkt to nie kosmetyk a gadżet
Jest to "pusta" paleta, odpowiednik popularnego GlamBoxa . Zapłaciłam za nią razem z przesyłką 20zł czyli o 20 zł taniej niż na stronie glam-shop.pl .





Kolejna nowość to róż do policzków Ingot .



Potrzebowałam czegoś w naturalnym kolorze pasującym do mojej ciepłej karnacji Zapłaciłam za niego 18zł. Co tu dużo mówić , jest to najbardziej napigmentowany róż jaki do tej pory posiadam. Świetnie aplikuje się na buzię. Trzeba jednak uważać żeby nie przesadzić, jest dosyć mocny. Coś czuję że nie jest to mój ostatni róż tej marki .

Ostatnią rzeczą jest puder utrwalający My Secret .








Uwielbiam go - po prostu . Świetnie matuje, wykańcza i utrwala makijaż. Zdecydowanie wolę go ostatnio od pudru bambusowego z BU , który przesuszył mi buzię. Kosztował 12zł.

i Ostatnia sprawa Chciałam się pochwalić wygraną w rozdaniu Dziękuję Paulinko






Koniec na dziś ale jutro tu wrócę

Dobrej nocy
  • awatar Niewybrednystyl: Eveline mi sie osypuje;/ Ale go lubię. Już któryś raz słyszę o tym Miss sporty i chyba go kupie jak jakiś wykończę;p
  • awatar KosmetykowoE: @SygrydaStorrada: No właśnie zaskoczylo mnie to ze Loreal Milion Lashes podraznial mi oczy a ten nie :)
  • awatar Zabeczkaa: szukam obecnie bazy pod cienie i zaciekawila mnie ta ktora ty uzywasz ;) bo tez mam tlustawe powieki o mnie denerwuje ;/...pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam Kochane , tak wracam, przepraszam i dziękuję za prywatne wiadomości. Mam ostatnio bardzo gorący czas, a szczerze mówiąc zapowiada się jeszcze bardziej gorąco . Czeka mnie już za miesiąc przeprowadzka - co osobiście mnie przeraża . Postanowiłam że wszystko co mam Wam do pokazania ( a uzbierała się lista na całą stronę A4) muszę zrobić w tym miesiącu a najlepiej w nadchodzących dwóch tygodniach. Mam w planach dodawanie kliku postów dziennie. Powiedzcie czy chcecie abym każdy kosmetyk opisywała w osobnym poście czy po prostu jeden a porządny mam produkować

Ale do sedna :




Po testowałam już wszystko co miałam testować Zacznę od mojego faworyta którym w ostatnim czasie stało się :

Serum - olejek antyoksydacyjny - granat EKO + CQ10

Co pisze producent :

Serum zawiera komplet substancji pełniących funkcję naturalnych filtrów przeciwsłonecznych, które w pewnym stopniu mają zdolność do absorbowania promieniowania UV zarówno w zakresie UVB i UVA oraz podwyższania wartości faktora SPF. Ponadto składniki zastosowane w serum chronią przed pośrednimi, niekorzystnymi skutkami działania promieni słonecznych:

1 - Wykazują intensywne działanie antyoksydacyjne, dezaktywując i zmiatając wolne rodniki, przyczyniające się do niszczenia i przedwczesnego starzenia skóry. Wolne rodniki powstają w dużych ilościach pod wpływem promieniowania słonecznego. Kremy z filtrami są w stanie tylko częściowo ochronić skórę przed atakiem wolnych rodników, dlatego związki o działaniu przeciwutleniającym (antyoksydacyjnym) są tak korzystnym dodatkiem w codziennej pielęgnacji skóry.

2 - Promieniowanie słoneczne, powoduje również osłabienie odporności immunologicznej skóry oraz stany zapalne wewnątrz komórek naskórka. Zastosowane składniki serum wykazują intensywne działanie przeciwzapalne, łagodzące i wzmacniające naturalne zdolności skóry do regeneracji, które ulegają osłabieniu z wiekiem. Serum wspomaga gojenie oparzeń posłonecznych, podrażnień i drobnych uszkodzeń skóry.

3 - Serum wykazuje nie tylko działanie ochronne i prewencyjne, ale wpływa również hamująco i korygująco na już zaistniałe objawy fotostarzenia skóry, powodowane przez czynniki zewnętrzne środowiska. Wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, stymulując produkcję kolagenu i elastyny - podstawowych białek skóry odpowiadajacych za jej młody wygląd, poza tym przyczynia się do podziałów komórek sprzyjajac odnowie komórkowej skóry, dzięki temu zwiększa elastyczność i jędrność skóry, zmniejsza drobne zmarszczki powierzchniowe oraz przyczynia się do pogrubienia naskórka.

Dodatkowo Serum-olejek GRANAT EKO:
» Poprawia i ożywia koloryt skóry. (Nie powoduje jednak barwienia naskórka.)
» Wpływa korzystnie na naczynka, powodując ich obkurczenie i zmniejszenie zaczerwienienia.
» Uzupełnia niedobory nienasyconych kwasów tłuszczowych w skórze (kwasu linolowego i alfa-linolenowego), niezbędnych do utrzymania zdrowej i odpowiednio nawilżonej skóry. Ich niedobór powoduje osłabienie bariery ochronnej skóry, stany zapalne, zwiększoną skłonność do zaskórników i wyprysków, spowolniony proces gojenia, częste podrażnienie, łuszczenie i zaczerwienienie skóry. Wzmacnia tym samym barierę lipidową naskórka.
» Wyczuwalnie nawilża, lekko natłuszcza i wygładza skórę.
» Wpływa również korzystnie na skłonne do obrzęków i zmarszczek okolice oczu.

» Składniki Serum wykazują własności przeciwsłoneczne, jednak Serum nie posiada określonej wartości faktora SPF, dlatego nie może być traktowane jako samodzielny olejek ochronny podczas opalania lub intensywnego kontaktu ze słońcem. Natomiast może być stosowane na co dzień, jako samodzielny produkt wzmacniający ochronę przeciwsłoneczną w przypadku osób nie używających produktów z filtrami anty-UV lub jako Serum pod kremy z filtrami.
» Serum może być również stosowane na noc, jako rewitalizująca kuracja, regenerująca zaistniałe zniszczenia skóry oraz hamująca dalsze niekorzystne zmiany.
» W celu urozmaicenia "diety" skóry, Serum-olejek GRANAT może być stosowane na zmianę z innymi rodzajami Serum z antyoksydantami. Serum-olejek antyoksydacyjny mogą wybrać osoby, które nie tolerują Serum z witaminą C w postaci kwasu askorbinowego lub też może być ono stosowane wspólnie z Serum z witaminą C jako Serum na noc.

Serum zawiera :

-Ekologiczny Ekstrakt z owocu granatu CO2 - 5%

-Witamina C 5%

-Olej z pestek malin

-Koenzym Q10 1%

-Witamina E 0,5%

-Ekstrakt z rozmarynu

-Ekstrakt z zielonej herbaty

-Olej słonecznikowy

Same dobroci

Powiem Wam w sekrecie że jest to moje "odkrycie roku". Wielokrotnie wspominałam że moja skóra jest ogromnie problemowa, a to właśnie serum stało się lekiem na całe zło. ŻADEN kosmetyk , ŻADEN lek przepisany mi przez dermatologa nie zdziałał takich cudów na mojej buzi jak ten właśnie produkt.

Serum ma postać żółtawo złotawego oleistego i dosyć rzadkiego płynu. Po wymieszaniu składników które znajdziemy w zestawie zamówionym na stronie Biochemii Urody produkt musi odstać 24h i dopiero po upływie tego czasu jest gotowy do użytku. Początkowo bałam się aplikować je na buzię logiczne wydawało mi się to że skoro to olej to z pewnością mnie "zapcha" . Nic podobnego produkt świetnie się wchłania a rano po przebudzeniu moja skóra w żądnym wypadku się nie świeci, jest odżywiona , cudownie rozświetlona i WYGŁADZONA. Powiecie - ideał. W moim mniemaniu właśnie tak ! . Serum aplikuję po wcześniejszym umyciu buzi kremem Alterra. Następnie przemywam buzię hydrolatem różanym o którym za chwilkę . Aplikuję serum . Jest ono bardzo wydajne . W łazience mam małą odlewkę w pojemniczku wyposażonym w pipetkę, a zapas przechowuję w lodówce. Jednorazowo zużywam ok, połowy pipetki. Wklepuję je w skórę twarzy a także szyję i dekolt.Co mnie dziwi ? najbardziej chyba to że mój trądzik znika z dnia na dzień, pory obkurczają się i bardzo ale to bardzo rzadko spotykają mnie jakiekolwiek niespodzianki na buzi. Oczywiście dam znać jak sprawa wygląda po zużyciu całego serum, ale uprzedzam że potrwa to co najmniej pół roku . Zdecydowanie polecam . Jest to mój faworyt jeśli chodzi o wszystkie używane dotychczas produkty ze strony BU.

Wszelkie pozostałe informacje znajdziecie na stronie BU.

Kolejnym produktem zamówionym przeze mnie na stronie Bu jest Masło Shea




Producent :

» Jest to produkt uniwersalny stosowany zarówno do pielęgnacji ciała, twarzy, wrażliwych okolic oczu, jak i delikatnej skóry dzieci. Ceniony za brak własności alergizujących.

» Masło polecane jest zwłaszcza dla skóry suchej, przesuszonej, zniszczonej, łuszczącej się, ze zmarszczkami, podrażnionej, atopowej, z egzemą, łuszczycą, dermatozami, drobnymi obtarciami, po opalaniu.

» Jako element fazy tłuszczowej w recepturach kosmetycznych.

» Może być stosowane w pielęgnacji twarzy i okolic oczu. Przed zastosowaniem, należy rozgrzać i zmiękczyć masło w dłoniach i następnie aplikować na skórę.

» Stosowane do masażu ciała, również w okresie ciąży, w celu uelastycznienia skóry i przeciwdziałaniu rozstępom.

» Do pielęgnacji spierzchniętych ust, suchych dłoni i stóp, na zrogowaciałe łokcie i kolana.

» W pielęgnacji włosów, stosowane na koncówki suchych włosów zwłaszcza podczas kąpieli słonecznych, by chronić je przed przesuszeniem pod wpływem słońca i słonej wody.

Powiecie że jeśli coś jest do wszystkiego to tak na prawdę jest do niczego Absolutnie obalam ten mit Przykładem jest właśnie to masełko. Kupiłam je z zamiarem nawilżania skóry dłoni,łokci i stóp. Sprawdziło się wyśmienicie. Postanowiłam pójść o krok dalej i nałożyłam je pod oczy Zaskoczenie totalne- moje wrażliwe oczy nie zareagowały nawet najmniejszym podrażnieniem Świetnie sprawdziło się również po mocnej dawce słońca, złagodziło podrażnioną skórę . Tak na prawdę mogłabym wyliczać zalety tego produktu jeszcze długo długo - Zdecydowanie polecam wszystkim i coś czuję że w mojej łazience znajdą się jeszcze inni "bracia" bliźniacy masła shea.

Kolejnym produktem jaki zamówiłam ale już na stronie Zrób Sobie Krem jest :

Potrójny Kwas Hialuronowy 1,5 %

http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Potrojny-kwas-hialuronowy-1.5/378 Tutaj znajdziecie wszystko na jego temat .



Napisze tylko w jakim celu go zakupiłam.

Dowiedziałam się niedawno będąc u kosmetyczki że moja skóra jest niestety bardzo odwodniona, zaczyna być pozbawiona jędrności. Wszystko to spowodowane jest wieloletnim leczeniem trądziku. Zakupiłam więc w/w produkt. Zaczęłam dodawać go praktycznie do wszystkiego. Początkowo tylko i wyłącznie wzbogacałam nim krem. Następnie zaczęłam dodawać go do maseczek , a także hydrolatów. Świetnie wygładził moją buzię i zdecydowanie podniósł poziom nawilżenia mojej skóry. Sprawił również że nakładane na buzię maski algowe nie zastygają w zawrotnym tempie na skórze . Mam wrażenie Kwas hialuronowy wzmocnił ich działanie.

Kolejnym produktem jest :



http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/c/Hydrolaty/14 wszelkie informacje znajdziecie tutaj.

Swój hydrolat zakupiłam w celu stosowania go jako zwykłego toniku - po prostu .

Przelałam go do opakowania z atomizerem i spryskuję nim buzię również w ciągu dnia. Świetnie odświeża skórę, nie pozostawia żadnej lepkiej warstwy. Działą nawilżająco, nie powoduje efektu ściągnięcia skóry. Posiada dosyć specyficzny zapach odrobinę duszny, ciężki. Mi osobiście nie przeszkadza ale dla wrażliwych nosków może okazać się problemem
Dodaję go również do masek algowych zamiast wody lub wody termalnej. W najbliższym czasie mam zamiar spróbować przepisu Nieesi25 a mianowicie, zmieszać hydrolat różany z kwasem hialuronowym w proporcji 1:3 i również stosować go jako tonik do twarzy.

Ostatnim zakupem jaki poczyniłam na stronie zrób sobie krem są :



Ekstrakt z mango oraz spirulina.

Spirulina - Spirulina Platensis to zielono-niebieska mikroalga, posiadająca formę spirali. Jest najbardziej niezwykłą rośliną odżywczą, jaka została odkryta przez człowieka. Do dnia dzisiejszego nie znaleziono na naszym globie żadnego organizmu, żadnej rośliny, ani też żadnego środka kosmetycznego, który zawierałby tak bogatą kombinację naturalnych, łatwo przyswajalnych i bezpiecznych dla człowieka substancji odżywczych.

Jest bogatym źródłem
- protein,
- witamin B12, A, E.
- aminokwasów
- kwasów tłuszczowych: kwas gamma-linolenowy (GLA)
- minerałów potas, wapń, magnez, cynk, selen, fosfor,
- kompleksów cukrowych
- enzymów.

Spirulina jest używana jako kosmetyk o specyficznych walorach witaminowych oraz wykorzystywana jako składnik do produkcji kosmetyków oraz do barwienia mydeł ręcznie robionych.

Spirulina:intensywnie nawilża wysuszoną i zmęczoną skórę całego ciała, powodując zadziwiające efekty już po pierwszym zastosowaniu

odżywia i ujędrnia
poprawia wygląd i koloryt skóry
likwiduje trądzik oraz zmiany skórne spowodowane trądzikiem
likwiduje niepożądane wypryski przebarwienia oraz zaczerwienienia
przynosi ukojenie popękanej i łuszczącej się skórze
wspomaga likwidację cellulitis

Spirulina działa na skórę jak serum, które maksymalnie i natychmiast po kuracji poprawia ukrwienie, reguluje czynności gruczołów łojowych, poprawia koloryt skóry oraz jej wygląd, co zauważalne jest niemalże natychmiast. Przy tym pomaga regulować równowagę równowage kwasowo – zasadową, dzięki czemu cera staje się elastyczna. Wzmacnia naczynia krwionośne, chroniąc je przed pękaniem.
Spirulina nie tylko skutecznie zapobiega powstawanie na skórze znienawidzonych cienkich czerwonych „pajączków” ale również wzmacnia płaszcz wodni-lipidowy skóry, który chroni ją przed szkodliwym wpływem środowiska. Zawarty w tym produkcie kwas alginowy oczyszcza tkanki z produktów przemiany materii.

Dzięki właściwością odżywczym i ściągającym pory, maseczka z alg nakładana jest np. po zabiegach oczyszczających skórę lub do zabiegów mających na celu maksymalne odżywienie skóry.

Stosowana jest na wszystkie partie ciała, tam gdzie skóra wymaga natychmiastowej regeneracji.
Zawarte w spirulinie składniki przyśpieszają rozpad tłuszczów, a co za tym idzie ułatwiają zwalczanie cellulitu. Dlatego też doskonale nadaje się na kuracje antycellulitowe, odmładzające w walce ze zbędnym tłuszczem.

Spirulina znajduje także zastosowanie do uszlachetniania mydeł - nadaje im zielony kolor i do tego wzbogaca.

Moim zdaniem wszystko pięknie ładnie ale dlaczego Spirulina tak śmierdzi !! czuję w niej "Pokarm dla rybek akwariowych" ale jak mówi powiedzenie " cierp ciało..." Spirulinę mieszam również z Ekstraktem z mango, który jest zdecydowanym jej przeciwieństwem pod względem zapachowym . Niestety obecnie nie jest dostępny na stronie producenta. Myślę już o następnych ekstraktach. Uważam że świetnie wzbogacają różnego rodzaju maseczki, świetnie komponują się z maseczką z Bu - wulkaniczną oraz perłową.

Ufff dziękuję tym którzy dotrzymali do końca uprzedzam - Będzie mnie więcej pozdrawiam w ten upalny wieczór
  • awatar makeuper: dzieki !!
  • awatar papayaa: posty jak dla mnie treściwe :) i fajnie że takie rozbudowane bo wszystko jest fajnie dokładnie rozpisane i wyjaśnione :) co do tych kosmetyków to również polecam :) !!!!!!
  • awatar Zabeczkaa: wow....rozpisalas sie :D lepiej pisz krotsze a czesciej posty bo za duzo czytania :D..a do tych kosmetykow tez sie zastanawiam ale niewiem czy by mi sie chcialo je mieszac itp :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Już pokazuję



Po kolei :

- "szmaciana" torba na zakupy - nie znoszę rozrywających się jednorazówek . Torba którą dostałam przy zakupach w Yves Roche

- Standardowo chusteczki te akurat z Lidla

- Klucze z irlandzkim breloczkiem - otwieraczem do butelek



- Tic Tac - w moim przypadku zamiennie z gumą Orbit




- Plasterki z opatrunkiem - koniecznie ponieważ potrafią mnie obetrzeć KAŻDE buty

- Błyszczyk Joko, miał powiększać usta a jest delikatnie chłodzący ,pisałam o nim kiedyś na blogu

- Portfel ( prezent walentynkowy)

- Długopis (marki Parker, również prezent )

- Okulary korygujące Bergman , ponieważ mam wadę wzroku dosyć sporą ( + 3,5 i + 4) noszę szkła kontaktowe ale zdarzają mi się awarie . Czasem ratują mi życie

- Próbka perfum Guerlain Shalimar Initial - moje marzenie...cudowny bardzo oryginalny zapach...ciężki ale jednocześnie bardzo bardzo kobiecy niestety cena skutecznie odstrasza





- Skoncentrowany Krem do rąk Ziaja - niestety nie nawilża ale za to skutecznie wygładza dłonie, skończę i wrócę do "czerwonej" Isany

- Kalendarz okładka zaprojektowana przez mojego M.

...sama torebka to niewielkiej wielkości kuferek.Ostatnimi czasy staram się nie nosić w torebce zbędnego ciężaru. Kilka modeli użytkowanych przeze mnie straciło w ten sposób uszy

A co Wy nosicie w swoich torebkach ? Czekam na zdjęcia lub opisy Waszych Torebeczek Pozdrawiam.
  • awatar KosmetykowoE: @SygrydaStorrada: dokładnie , im wieksza torebka tym wieksza mamy potrzebe ładowania w nia co popadnie :)
  • awatar Gość: Świetny post :) Ja ostatnio przeszłam z używanych przeze mnie od lat olbrzymich toreb na małą listonoszkę i niewiele się mieści w niej ;) Kiedyś nosiłam nawet dobrą książkę przy sobie, teraz zaledwie portfel, kalendarz, telefon, klucze i chusteczki. No i gumę do żucia w moim przypadku fioletową Airwaves :) No i e-papieroska. W sumie nawet sporo towaru jak na rozmiary mojej torebeczki :D
  • awatar Zabeczkaa: Ja tez ciagle pcham do torebki wszystko :D..wydaje mi sie ze wszystko jest mi potrzbne :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witam Kochani ,

Złośliwość ludzka nie zna granic, szczerze mówiąc coraz częściej zastanawiam się nad usunięciem bloga...po prostu tracę motywację i chęć do pisania kolejnych postów.Niestety tak bywa jak człowiek chce być dobry...Bardzo szybko zostanie to obrócone przeciw niemu... Napiszcie co o tym sądzicie

A tymczasem :

Od dwóch miesięcy bodajże zaczęłam stosować odżywkę Eveline 8w1. Wszystkim doskonale znaną. Początkowo przeprowadziłam kurację wg. zaleceń producenta. Obecnie stosuję ją jako bazę pod lakier. Dzięki takiemu zastosowaniu lakiery nie odbarwiają mi paznokci, a przy okazji odżywka nadal spełnia swoją rolę. Doskonale utwardza i wzmacnia słabe i łamliwe pazurki. Ale co tu dużo mówić , pokażę Wam efekty. Na fotografiach widać już minimalny odrost. Paznokcie zaczęły rosnąć jak szalone POLECAM serdecznie !! :








  • awatar appreciating love: jakie piękne pazurki! właśnie zamierzałam kupić tę odżywkę.
  • awatar Zabeczkaa: prowadz tego bloga dla siebie a nie dla takich ludiz co tylko psuja nam humor ;)) a pazuuurki ladne;)
  • awatar Olka&Ola: http://lifeofadrem.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›